Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 132 351 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Dzieciństwo kowalem naszego losu...

środa, 17 grudnia 2014 14:00



Chciałabym dziś poruszyć temat zbrodni, która miała miejsce parę dni temu, dokonanej przez parę licealistów na rodzicach jednego z nich. Jak to jest możliwe, że dwoje uczniów liceum  stać na coś tak makabrycznego, jak zadanie kilkunastu ciosów nożem drugiemu człowiekowi ?! I na dodatek rodzinie?! Nawet jeśli pała się do tej osoby nienawiścią?! Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, stwierdzili, że w swojej karierze zawodowej nigdy nie widzieli czegoś tak makabrycznego.
Jak tych młodych ludzi, którzy mieli przed sobą całe życie, którzy pewnie po maturze planowali iść na studia, interesowali się kulturą i sztuką ( dziewczyna pisała wiersze) stać było na coś takiego!? Co pozbawiło ich wrażliwości i empatii? A może nigdy nie mieli tych cech i właśnie ich brak połączył tych 18-latków ? 
Dziewczyna, która była prawdopodobnie prowodyrem całej zbrodni, oprócz wierszy własnego autorstwa, umieściła na swoim profilu w internecie ponad miesiąc przed zasztyletowaniem rodziców swojego kolegi,  instrukcję : jak zabić drugiego człowieka nożem(!!!) 
Czy to jest normalne?! Czemu nikogo to nie zaniepokoiło?! Czemu nikt nic z tym nie zrobił?! 
Młodzu licealiści, inteligentni ludzie, czyli świadomi tego, czym jest życie, jak jest kruche i jakie są konsekwencje, gdy się jego kogoś pozbawi, dokonali takiego okrutnego czynu.
Czy wierzyli w to, że unikną konsekwencji ? Czy było im obojętne co potem nastąpi, grunt, że osiągną cel?  Zbrodnia została przez nich skrupulatnie zaplanowana. Mieli czas, by się do tego makabrycznego czynu przygotować, ale i czas, by jeszcze raz wszystko przemyśleć i jednak zrezygnować z tego strasznego zamiaru. A jednak nie zrezygnowali ...
Co za krzywda została zrobiona tym młodym ludziom w dzieciństwie, że wyrośli na morderców?

Nikt nie rodzi się złym człowiekiem, to życie, otoczenie kształtują naszą osobowość i mają wpływ na to, jacy kiedyś będziemy. W genach przekazuje się cechy biologiczne typu wzrost, przemiana materii, gust kulinarny oraz cechy osobowości typu np intro- lub ekstrawertyzm, impulsywność, talent plastyczny. Natomiast okrucieństwa i zamiłowania do zła nie można przekazać w genach, to są cechy tzw. społeczne, które się nabywa z otoczenia, wskutek np braku miłości, zainteresowania czy patologicznych zdarzeń w rodzinie,  których dziecko jest świadkiem lub uczestnikiem. A może byli "cyberdziećmi" pozostawionymi bez nadzoru w wirtualnym świecie brutalnych gier i zatracili granice pomiędzy fikcją a życiem?
Co spowodowało, że ci młodzi, inteligentni ludzie stać było na popełnienie tak okrutnej zbrodni, tego nigdy się nie dowiemy. 
Ale jako społeczeństwo, przyszli i aktualni rodzice, musimy mieć świadomość, że to my mamy największy wpływ na to, jakie bedą nasze dzieci w przyszłości. 
Jeśli w dzieciństwie nie będą szczęśliwe i zaznają krzywdy, będzie im się to odbijać czkawką całe życie i jest duże prawdopodobieństwo, że w przyszłości nie zaznają szczęścia, będą zadawać ból innym. Jakość naszego dzieciństwa ma wpływ na całe nasze życie. 
Pamietajmy o tym i kochajmy nasze dzieci, poświęcajmy im czas i uwagę , wyznaczajmy granice i kontrolujmy z kim się zadają i co robią w wolnym czasie. Pracujmy nad naszym przyszłym społeczeństwem, żeby za parę lat nie okazało sie, że świat stanie się tak okrutny, że nasi potomkowie nie będą mieli w ogóle gdzie żyć...

 

 

to w naszych rękach jest los naszych dzieci  i nie chodzi tu w najmniejszym stopniu o sprawy materialne, tylko o miłość, zrozumienie, granice  i uwagę, które powinniśmy zapewnić naszym dzieciom.

image.jpg


Podziel się
oceń
11
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Moja podróż Pendolino:)

wtorek, 16 grudnia 2014 16:01

image.jpg

 

 

Po raz pierwszy jechałam na zdjęcia do Warszawy Pendolino:)

Często tak jest, że jak słyszymy, że coś jest wspaniałe czy niezwykłe, to nasza wyobraźnia , jak wiadomo nie znająca granic, tworzy nam taką wizję tego, że konfrontacja jest dla nas często rozczarowaniem. Nie w przypadku Pendolino:) Nastawilam się, że będzie komfortowo i luksusowo a mimo to, to co zastalam przeszło moje oczekiwania:)

Jest naprawdę fantastycznie:) Pociąg jakby płynął po szynach. Fotele wygodne, każdy ma swoj kontakt, stolik, lampkę, podnóżek:) Toalety czyściutkie. Wszystko przemyślane i na swoim miejscu :)

Obsługa sympatyczna:)

Krótko mówiąc , nic tylko podróżować Pendolino:)

 

 

 

Wnętrze przypomina samolot:)

image.jpg

 

image.jpg


Podziel się
oceń
18
1

komentarze (6) | dodaj komentarz

Nasza choinka:)

poniedziałek, 15 grudnia 2014 0:55

 

Dziś kupiliśmy i ubraliśmy choinkę:)

W całym domu pięknie pachnie jodłą:)

Uwielbiam przedświeczny czas i oczekiwanie na Boże Narodzenie:)

Wiem, że wedle tradycji katolickiej, choinkę ubiera się w Wigilię, ale ja nie należę do ortodoksyjnych katolików, poza tym jak wiele innych osób, my też  lubimy się drzewkiem nacieszyć wczesniej :) Zresztą sporo ludzi 24 grudnia jest w podróży, by spotkać się na wieczerzy wigilijnej z bliskimi. Więc nie mieliby nawet kiedy ubrać swojego drzewka:) 

 

image.jpg

 


Już od początku adwentu mamy świątecznie przyozdobione mieszkanie:)

image.jpg

 

image.jpg

 

image.jpg

 

image.jpg

 

image.jpg

 

 


Podziel się
oceń
30
3

komentarze (2) | dodaj komentarz

Ja w roli prezenterki Romance TV

środa, 10 grudnia 2014 19:50

 

Już trzeci rok z kolei mam tą przyjemność być twarzą oraz prezenterką kanału filmowego dla kobiet  Romance TV http://www.romance-tv.pl. w którym to emitowane są non stop romantyczne filmy i seriale. Jesli ktoś pragnie przeżyć przed telewizorem wyjątkową przygodę, pełną uniesień i wzruszeń, to zapraszam do oglądania Romance Tv:)

 

Kreacje, w których występuje w Romance TV jak zawsze są autorstwa wspaniałej Violi Śpiechowicz 

image.jpg

 

Tak to wygląda od kulis:)

image.jpg

 

image.jpg

 

image.jpg

 

 image.jpg

 

Podziel się
oceń
51
5

komentarze (8) | dodaj komentarz

Jakim cudem ze złotych świeczek powstał biały wosk?:)

niedziela, 30 listopada 2014 23:32

 

Mimo, iż czasu było mało, ze względu na nasze plany wyjazdowe, nie wyobrażałam sobie, żeby nie zorganizować u nas Andrzejek. 

 

Więc były kreacje andrzejkowe, ciasteczka z wróżbami

image.jpg

 

image.jpg

 

image.jpg

 

image.jpg 

 

konkursy i co najważniejsze, lanie wosku:)

image.jpg

 

image.jpg

 

W zeszłym roku laliśmy czerwony wosk, tym razem zaplanowałam kolor złoty. Niestety okazało się, że świeczki, które kupiłam były jedynie oklejone złotym materiałem, który po podgrzaniu odpadł a w środku został biały wosk. Ale oczywiscie nie miało to żadnego negatywnego wpływu na przebieg imprezy, bo kto by się przejmował takimi drobiazgami:)

Mam nadzieję, że i Wy mieliście udane Andrzejki a wszystkim dzisiejszym Solenizantom same serdeczności:)

 


Podziel się
oceń
95
8

komentarze (6) | dodaj komentarz

czwartek, 18 grudnia 2014

O moim bloogu

blog aktorki to jej refleksje na temat życia, macierzyństwa, miłości.

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl