Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 116 389 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Wdowiec po Annie German żyje w ubóstwie?!

środa, 08 stycznia 2014 12:47
Skocz do komentarzy

 

Parę dni temu obejrzałam interesujący dokument o Annie German. Nie należę może do jej fanów. Niemniej ten materiał zrobił ma mnie bardzo duże wrażenie.
Po pierwsze ujęła mnie naturalność artystki i jej bezpretensjonalność, ale przede wszystkim wrażenie zrobił na mnie jej mąż Zbigniew Tucholski i jego bezgraniczne oddanie żonie.
To co ten człowiek zrobił dla Anny, było niezwykłe.
Dawał German wsparcie w pełnym tego słowa znaczeniu. Jeszcze jako jej wieloletni narzeczony (żyli przez 12 lat w nieformalnym związku) wspierał jej pasję, dodawał odwagi, był jej najbliższym przyjacielem.
Natomiast prawdziwy dowód swojej miłości, miał okazję złożyć, gdy artystka uległa ciężkiemu wypadkowi i potrzebowała wieloletniej rehabilitacji. Właśnie w tym czasie, Tucholski oświadczył się German i stał się nie tylko jej mężem, ale pielęgniarzem, rehabilitantem, najbliższą jej osobą. Gdy Anna krępowała się swojej niepełnosprawności, Tucholski codziennie woził ją po północy nad Wisłę, gdzie w mroku nocy pomagał jej uczyć się od nowa chodzić. Ani przez chwilę nie tracili wiary, że Anna wróci do zdrowia. I tak też się stało. Dzięki morderczym ćwiczeniom i wsparciu męża, Anna odzyskała sprawność fizyczną i mogła wrócić do normalnego życia. Urodziła synka, koncertowała, kupili z mężem wymarzony przez Annę dom. Niestety niedługo było im dane cieszyć się swoim szczęściem. Po kilku latach Anna usłyszała wyrok, rak. Zaczęła się już druga ich wspólna walka o zdrowie Anny. Mąż nie odstępował German ani na krok. Woził po szpitalach, pielęgnował, wspierał. W końcu musiał zrezygnować z pracy, tak absorbująca była opieka nad ciężko chorą żoną. Niestety przegrali walkę, German zmarła. Tucholski został sam z synkiem.
Tę historię opisałam, nie tylko ze względu na niezwykłą miłość jaką darzył Tucholski żonę, ale przede wszystkim ze względu na to, że ten człowiek dziś wedle relacji jego przyjaciół, ledwo wiąże koniec z końcem. Podobno żyje w bardzo skromnych warunkach.
Jak można do czegoś takiego dopuścić, by najbliższa rodzina tak uznanej artystki żyła po jej śmierci w biedzie? Czy Państwo nie powinno otoczyć takich ludzi opieką? Nie pojmuję też, jak w ogóle do tego ubóstwa mogło dojść? Przecież rodzinie artysty należy się spuścizna po nim. Mąż i syn Anny German powinni otrzymywać tantiemy i zyski z rozpowszechniania jakichkolwiek materiałów dotyczących jej twórczości. Czemu tak się nie dzieje?!

 

Dokument, który obejrzałam został nakręcony w 2007r., mam nadzieję, że od tego czasu poprawiła się sytuacja materialna Seniora i Juniora Tucholskich, choćby ze względu na nakręcony niedawno serial o Annie German.

image.jpg

 

 

Podziel się
oceń
756
50


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 01 maja 2014 19:26

    90% tych wypowiedzi to zawisc ludzka
    brak taktu i szacunku.
    bieda obdziera polakow z honoru i godnosci .
    maz Anny o nic nie prosi wiec poco strzepicie jezory . debile

    autor renata

    blog: www.x

  • dodano: 05 kwietnia 2014 15:12

    w zaiksie to sa sami pedaly i nic sami nie zrobili tylko sie utrzymywali z ludzi takich jak german ,wiadomo ze baba potrafi wstyd faceci bez jaj w tym zaiksie i maja zla sperme to pedaly nie fachowcy

    autor muzycy

    blog: zaiks

  • dodano: 20 marca 2014 15:03

    Po prostu wziąć się za pracę

    autor Althaus

    blog: http://czerwonywidelec.pl/althaus_gdynia/

  • dodano: 15 marca 2014 10:43

    Super

    autor jula

    blog: jula.pl

  • dodano: 13 stycznia 2014 17:22

    Film biograficzny był nakrecony przed 2007 roku,pan Zbigniew nie miał żadnych praw do utworów Anny German.W radiu i tv nie leciały jej utwory.A do 2007 roku(do śmierci) Tucholski opiekował sie matką Anny German(z która nie miał za życia Ani dobrych stosunków).Oplacał jej pielegniarkę,która ją kąpała,przebierała.Zreszta on w tym wywiadzie nie skarżył sie na biede,o jego sytuacji materialnej wypowiedział sie ktoś inny.Ma emeryture,pracował jako wykładowca na uczelni,nigdy nie porzucił pracy.Powiedział to w wywiadzie z czerwca 2013 roku.I w końcu dostali prawa autorskie do utworów polskich A.G. Dajcie staruszkowi spokój,to naprawde facet do podziwu,tak oddany jednej kobiecie.

    autor anik

  • dodano: 13 stycznia 2014 12:51

    Trzeba po prostu zabrać się za pracę i tyle a nie żerować na rozgłosie.

    autor palius

  • dodano: 13 stycznia 2014 12:07

    Dajcie juz spokój to brak honoru, żeby o takich problemach pozwolic pisać. Dwóch facetów , maja wielki dom i nie moga sobie poradzic? nic samo sie nie zrobi.

    autor ewas

  • dodano: 13 stycznia 2014 12:00

    Brak honoru, tylu artystów przebywaja w domach starości bo takie małe składki płacili na ZUS, a jeszcze aktywni artyści to co nie maja nic. To niby kto miałby dawac kase tym dwóm, niech sie wezma do roboty.Nie zachlystujcie się ta German, bo ja nigdy Jej nie lubiłam, ot artystka - wolałam Maryle Rodowicz i Jej mąż daje sobie rade bo jest pracowity, o czym tu jeszcze pisac. Na nierobów to płaćcie.

    autor ewas

  • dodano: 13 stycznia 2014 11:53

    Ci co sa tacy pochlebni, prosze załóżcie stowarzyszenie i płaćcie na rzecz męża pani German, niema nic prostszego.A jak żyje wielu artystów ? pojedżcie do Skolimowa, tam przebywaja piekne głosy, piekne twarze co nas bawiły ileś tam lat, tak jest w domach starości. A tym dwóm to nie wiadomo co by chcieli, kase za nic bo matka i żona śpiewała, dosyć tego.Brak honoru.

    autor ewas

  • dodano: 13 stycznia 2014 11:52

    Ci co sa tacy pochlebni, prosze załóżcie stowarzyszenie i płaćcie na rzecz męża pani German, niema nic prostszego.A jak żyje wielu artystów ? pojedżcie do Skolimowa, tam przebywaja piekne głosy, piekne twarze co nas bawiły ileś tam lat, tak jest w domach starości. A tym dwóm to nie wiadomo co by chcieli, kase za nic bo matka i żona śpiewała, dosyć tego.Brak honoru.

    autor ewas

  • dodano: 13 stycznia 2014 11:45

    Witam i pozdrawiam wszystkich.Bardzo jestem zniesmaczony tymi wpisami o mężu Naszej Wybitnej Polskiej piosenkarce.Ludzie przecież on poświęcił swoje życie dla Naszej Anny German która sławiła Naszą Ojczyznę na całym świecie .Jak można Takiemu człowiekowi, który poświęcił swoją karierę opiekując się Naszą Anną German zarzucać braku chęci do pracy .To dzięki niemu Anna German wróciła do Nas i cieszyła Nas nadal swoim pięknym głosem...

    autor jankiel19@wp.pl

  • dodano: 13 stycznia 2014 11:44

    Pani Olu Woźniak, podzielam Pani zdanie. Pan Tucholski z Synem nie powinni żyć w ubóstwie. Należy Im się jako najbliższej rodzinie to co dostawałaby Anna German, gdyby żyła, a co było efektem Jej dorobku (tzn. tantiemy np. od ZAiKS-u itp.) Nie wiem, może Pan Zbigniew nie ma sił się procesować... A do tych co nie wiedzą kto to Anna German: TO NAJPIĘKNIEJSZY I NAJBARDZIEJ NIESAMOWITY GŁOS! TO CUD, ale Ci co się na tym znają dobrze o tym wiedzą. Ja jestem muzykiem i w moim otoczeniu Anna German jest wielbiona od lat. Nawet, gdy była sukcesywnie wyparta przez lata w rozgłośniach i tv..., a swoją drogą... Kto zarabia teraz na Annie German?

    autor Rita

  • dodano: 13 stycznia 2014 11:36

    Pani Aleksandro . Oglądałam ten dokument i mam do dziś mieszane uczucia. Pan Tucholski nie ma emerytury ,bo rzucił pracę jak żona była ciązko chora . Po śmierci żony chyba wrócił do pracy skoro miał na utrzymaniu synka i matkę po Annie German ( którą opiekuje się do dziś dnia) . Jeśli nie to znaczy ,że żyli z tantiem. Jeśli chodzi o Zbigniewa juniora jest na tyle dorosły aby zadbać o siebie i ojca skoro poświęcił się kiedyś dla niego. Nie dodała Pani również ,że mieszkają w dużym domu na Warszawskim Żoliborzu. Dom dawniej zamieszkiwało kilka rodzin więc mały nie jest i na pewno pochłania ogromne pieniądze jego utrzymanie... Ma Pani dużo racji i z tym się zgadzam ,że rodzina powinna otrzymywać tantiemy po zmarłej artystce. Załuję tylko ,że ten dokument tv polska puściła tak pózno . Może własnie o to chodziło. Dodajmy ,że był to dokument zrobiony przez telewizję rosyjską...

    autor Maria

  • dodano: 13 stycznia 2014 10:50

    czegoś nie rozumiem..przecież powinien mieć prawa do schedy i wizerunku...skoro radio puszcza piosenki a TVN puszcza film o ich zyciu powinna mu zapłacić. to sie podobno nazywa prawa autorskie (a one sa dziedziczone)...chyba, że okradaja go media

    autor gol

  • dodano: 13 stycznia 2014 10:14

    Hej Olu, Ty jesteś super, ale prószę nie pisz o niej więcej:)

    autor jacek

    blog: blog

  • dodano: 13 stycznia 2014 9:40

    syszeliście może o tzw. hejterach? to własnie wy komentujący sprawę męża Anny German słowo to pochodzi z angielskiego Hate nienawidzić ale specjalność polski internet ibłędy ortograficzne,

    autor anna

  • dodano: 13 stycznia 2014 9:36

    no bez przesady ,ja pracuje sama i tez wiaze ledwo koniec z koncem ,a nawet czsami nie wiaze ,poszcze po 2 lub 3 dni bo nie starcza pieniędzy

    autor ANA

    blog: wdowiec po annie german

  • dodano: 13 stycznia 2014 9:28

    Przepraszam - facet ma się mieć dobrze pod względem finansowym tylko dlatego, że był mężem A. German? No bez jaj....

    autor Radio

  • dodano: 13 stycznia 2014 9:16

    kto pracował w tamtych czasach ten ma emeryture... zawsze mnie wkurzają żebraki w okolicach 80lat... co robiliscie jak trzebabyło pracować? moja babcia lat 85 pracowała całe zycie, emerytura nie jest ogromna ale nawet jak by niemiała dzieci które co jakis czas jej kupia cos w prezencie to spokojnie by sobie za nią żyła... ale ona pracowała! lezenie plackiem i bycie mężem kogos tam nie urwania do dostawania kasy za nic.

    autor szynka

  • dodano: 13 stycznia 2014 9:15

    a kto to Anna Dżerman?

    autor MOnty

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

sobota, 20 września 2014

O moim bloogu

blog aktorki to jej refleksje na temat życia, macierzyństwa, miłości.

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl